Jesteś tutaj

List z College'u Mampitasoa, Fialofa Ifanja

Therese Rabenarimanitra
02.06.2026

Fialofa, 8 grudnia 2025 r.

Witaj, Księże Tomaszewski, szanowni Państwo

TRUDNA SYTUACJA

Dziś mam wolny dzień i możliwość udania się do miasta. Nie mam bowiem zajęć lekcyjnych, tj. nie muszę zastępować żadnego z nauczycieli. Są jednak dni, gdy nie mogę się ruszyć poza szkołę, głównie z tego powodu, że muszę brać zastępstwa za innych nauczycieli. A nauczycieli niestety nam brakuje. Młodzi absolwenci nie chcą pracować u nas, w „wiejskiej” szkole. Wolą jechać do miasta, najlepiej do pracy w „strefach wolnego handlu” prowadzonych przez Chińczyków lub Hindusów. Tam mogą lepiej zarobić, bo pensje są o wiele wyższe, a warunki życia lepsze niż w wiosce czy nawet na przedmieściach. U nas społeczność jest o wiele uboższa.

Nasza szkoła, która utrzymuje się z funduszu pozyskanego z opłat, jakie rodzice uczniów wnoszą za edukację swoich dzieci – a są to ludzie niejednokrotnie bardzo ubodzy, żyjący często nawet w skrajnej nędzy – także nie jest w stanie zaoferować im choćby porównywalnych świadczeń, jakie można otrzymać w strefach wolnego handlu. Pomijając fakt, że samo czesne nie pokrywa godziwych wynagrodzeń dla nauczycieli, rodzice uczniów, ludzie w większości bardzo ubodzy, najczęściej nie są w stanie opłacić na czas czy w ogóle i tak już bardzo zaniżonego czesnego. Co więc mam robić? Oprócz kierowania i zarządzania szkołą muszę uczyć w klasach matematyki czy innych przedmiotów.

Dlatego też moim marzeniem jest wykształcenie nauczycieli, zwłaszcza spośród tych, którzy nie mogli kontynuować nauki na wyższym poziomie, aby mogli zostać nauczycielami w naszej szkole. Proszę, Ojcze, módlcie się za mnie, aby Bóg spełnił moje pragnienia.

DOGODNA OKAZJA

Przechodząc teraz do innych spraw, o których chcę wspomnieć w tym liście, mając wolny dzień od prowadzenia matematyki, trudno nie napisać o nadarzającej się okazji szybkiego i darmowego transportu. Taka okazja nieczęsto się zdarza, dlatego chętnie z niej skorzystam. Właśnie poinformowano mnie, że służbowy samochód stowarzyszenia o nazwie LECOFRUIT jedzie do miasta. Oczywiście informacji towarzyszyło zaproszenie do wspólnej jazdy do dużego miasta. Bardzo chętnie skorzystałam z tej grzecznościowej oferty, bo mam do załatwienia kilka ważnych spraw. Korzystając z odpłatnego połączenia internetowego w cybercafé, będę mogła też napisać i wysłać mailowo parę słów do Ojca i naszych czcigodnych Darczyńców, którzy wspierają naszą szkołę, przysyłając zaoszczędzone pieniądze na pokrycie kosztów edukacji naszych najuboższych uczniów.

FAMADIHANA W ŻYCIU LOKALNEJ SPOŁECZNOŚCI

W tym roku szkolnym zwiększyliśmy liczbę uczniów korzystających z wyżywienia w naszej szkolnej stołówce. Powód, dla którego podejmujemy ten prawdopodobnie przekraczający nasze możliwości finansowe wysiłek, to zwiększająca się liczba niedożywionych uczniów. Rodziny naszej wioski coraz bardziej ubożeją. Przyczynia się do tego także tradycyjne świętowanie, do którego trzeba się przygotować, często zapożyczając się i zaciągając finansowe długi. Święto to przypada co kilka lat i jest ważną tradycją malgaską – dotyczy przodków i okazywanego im szacunku. Jego nazwa brzmi po malgasku Famadihana, a tłumacząc na język francuski retournement des morts („przywracanie umarłych”). Na temat tego święta już kiedyś Państwu pisałam.

Rytuał praktykowany w czasie tego święta, o którym nie może zapomnieć malgaska rodzina, polega na przeprowadzaniu cyklicznej ekshumacji szczątków zmarłego przodka. Przynosi się je z grobowca do „domu”, czemu towarzyszą tańce i śpiewy. Rozkładające się ciało owija się w świeże płótna (po malgasku lamba). Tańcząc, całun niesie się przez wioskę, informując zmarłą osobę o wszystkich ważnych wydarzeniach, które miały miejsce od ostatniej takiej ceremonii. Po czym ma miejsce ponowne zaprowadzenie zmarłego, przy tańcach i śpiewach, do grobowca, aby po kilku latach (najczęściej po siedmiu) powtórzyć opisywany rytuał. W święcie tym uczestniczą licznie zebrani członkowie rodziny zmarłego. Jest też ucztowanie. W ten sposób umacnia się – według miejscowych przekonań – więź z tymi, którzy już odeszli.

Według malgaskich wierzeń umarły, mimo że pogrzebany, jest i żyje nadal w swojej rodzinie. Jest tylko fizycznie nieobecny. Trwa to tak długo, dopóki jego ciało nie ulegnie całkowitemu rozpadowi. Gdy do tego dojdzie i pozostaną tylko kości, dokonuje się ostatecznego pochówku. Wówczas zmarły dołącza na zawsze do świata przodków. Cały rytuał jest w jakimś sensie obowiązkiem rodziny zmarłego i pomocą w „procesie” dołączania do „krainy przodków”. Świętowanie Famadihany dokonuje się, jak wspomniałam, mniej więcej raz na siedem lat. Jest ono kosztowne (ze względu na zapraszanych gości oraz biesiady). W konsekwencji staje się powodem zaciągania pożyczek, które później trzeba spłacać nawet przez kilka lat.

UBÓSTWO I NIEDOŻYWIENIE DZIECI

Tak też dzieje się w naszej wiosce. Wskutek tradycyjnego świętowania Famadihany wiele dzieci jest teraz niedożywionych. Ich rodzice, którzy są w dużej części ubogimi rolnikami nieposiadającymi dużych areałów ryżowisk ani stad zwierząt hodowlanych, wydali wszystko, co mieli na obchody tego tradycyjnego święta. Ich dzieci nie mają teraz przyborów szkolnych. A najgorsze jest to, że wszystkie zapasy, które mieli na przetrwanie tego roku, już się skończyły. Trudno nam teraz poradzić sobie z niedożywionymi uczniami, którzy przychodzą do szkoły boso i na czczo. Jednak dzięki Państwa pomocy i oczywiście naszej ciężkiej pracy udaje się nam jakoś związać koniec z końcem. Staramy się sumiennie wykonywać nasze zadania.

PODZIĘKOWANIE I ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i koniec roku 2025. W imieniu College'u Mampitasoa, tj. grona pedagogicznego, uczniów naszej szkoły, pracowników administracji oraz moim własnym składam Państwu najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia, radości i pomyślności. Ten rok był pełen wyzwań i sukcesów, dlatego jesteśmy wdzięczni za Państwa wsparcie i współpracę. Państwa zaufanie i zaangażowanie były dla nas niezbędne, byśmy mogli realizować naszą misję edukacyjną i pomagać naszym uczniom w ich rozwoju. Chcielibyśmy podziękować za Państwa wkład w sukces naszych projektów i inicjatyw. Z przyjemnością będziemy kontynuować tę współpracę w nadchodzącym roku 2026 i wspólnie dążyć do zapewnienia naszym podopiecznym jak najlepszych możliwości.

Życzymy Państwu wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego nowego roku 2026. Niech nowy rok przyniesie Państwu radość, zdrowie i pomyślność, a dobry Bóg niech Państwu błogosławi i prowadzi.

Z poważaniem i w duchu modlitewnej solidarności wdzięczni za Państwa wsparcie dla naszej szkoły.

Therese Rabenarimanitra, dyrektor College’u Mampitasoa
wraz z uczniami, gronem pedagogicznym i pracownikami administracyjnymi